KSIĄŻKI Kucharzy POLECAM ROZMYŚLA

PIERWSZY GRILL. wspomnienie

Początki i wspomnienie mojego pierwszego grillowania. Znowu zaczynam od wspomnień. Skłania mnie do tego wiosna i ta słoneczna pogoda. Co najczęściej wtedy robimy i o czym marzymy? Oczywiście o grillu! Przynajmniej ja tak mam. Nie wiem jak Wy? To taki wspaniały moment na rodzinne spędzanie czasu. Szczególnie, gdy jesteś zmęczony pierwszymi porządkami w ogrodzie i chcesz szybko zjeść. Pierwszy grill wiosną smakuje najlepiej. Wystarczy tylko podpieczona, dobrej jakości kiełbasa, kaszanka i jestem w stanie zaspokoić mój apetyt nawet bez warzyw. Choć ja i tak szybko skroję, chociaż sałatkę z pomidora, ogórka i cebulki. Przykre, że okoliczności nam ograniczają wspólne grillowanie. Jednak każdy stara się jakoś ten grillowy głód zaspokoić. Pełnego wysmażania jeszcze nie zrobiłam, ponieważ nie mogę się ze wszystkimi wspólnie cieszyć wiosennym rozpoczęciem sezonu. Namiastki jednak doznałam.

PIERWSZY GRILL- WSPOMNIENIE
POTRAWY Z GRILLA

PIERWSZY GRILL- WSPOMNIENIE

Pamiętam dokładnie wakacje na nadmorskim campingu w Dziwnówku w roku 1989. Przecież to ubiegłe stulecie! Śmiesznie ta data wygląda. Sama nie mogę uwierzyć, że upłynęło już tyle czasu.
Ciągle obserwowaliśmy z przyjaciółmi jak gdzieś u kogoś przy przyczepie campingowej czy namiocie smażyło się coś smakowitego na grillu.
To urządzenie dopiero pojawiło się na naszym rynku.
Nie pamiętam jakie podczas dyskusji zapadły postanowienia, ale jeden z przyjaciół zakupił w Kamieniu Pomorskim grill. Tak, więc urządzenie do wypieku już się znalazło. W sklepach nie było nic, ani “mięska ani kiełbaski”, chyba, że wyjątkowo się na coś trafiło. Znajomości na tym nowym wakacyjnym terenie też nie było więc spod przysłowiowej lady nic się nie zdobyło. Trzeba było wyruszyć na miejskie polowanie! W końcu mężczyźni zrobili ponowny wypad do Kamienia i zakupili kurczaki.

Powiem Wam, że przygotowania do tego grilla były ciekawe. Pomocy ze strony internetu oczywiście nie było. Nie pamiętam nawet dokładnie czy była ta sztuczna posypka do grilla, bo o naturalnym bejcowaniu jeszcze z przyjaciółkami nic nie wiedziałyśmy. Poruszałyśmy się zupełnie jak w ślepym zaułku. Pamiętam, że najbardziej zafascynowani byli faceci i nie wiem czy pieczeniem czy czekaniem na rezultaty.

WSPÓLNE GRILLOWANIE

Dyskusje były emocjonujące: “oj pali się!, może polać wodą!?, u tamtych widziałem, że robili to inaczej!, trzeba obrócić, itd.” Jak to u mężczyzn bywa, jeden przez drugiego mądrzejszy i większy znawca w danej kwestii. W tej jednak, żaden nie miał żadnej wiedzy. Grill puszczał taką zasłonę dymną, że odstraszyć wroga, czy ukryć się przed nim można było idealnie. Czasami samym panom też to przeszkadzało. Panie rozsiadły się wygodnie na krzesełkach i ze stoickim spokojem dyskutując na różne tematy obserwowały kulinarne postępy swoich mężów. Kurczaków trochę było, dzieci do nich również(13). Na potwierdzenie tej ilości, powiem Wam,że pewnego dnia, zabierając z plaży wszystkie nasze dzieci na camping, nieznajoma stwierdziła: “Pani jest tutaj z przedszkolem!”. Uśmiałam się na całego! Dokładnie do tego grillowego eksperymentu przystąpiło 26 osób. To całe nasze obozowisko.

Kolejka maluchów za jedzeniem była bardzo burzliwa, zupełnie jak w owych czasach za rozchwytywanymi towarami. Jeden przez drugiego krzyczał :” ja chcę pałkę!” Jak się okazało mimo posiadania dwóch pałek z całego kurczaka, moje dziecko pałki nie uraczyło. Wtedy tego grilla nie posmakowałam, jednak wszystko było przede mną! Wakacje godne wspomnień. Codzienna prywatna dyskoteka z udziałem maluchów przy dźwiękach piosenek królującej wtedy Sandry.

Pierwszy grill- WSPOMNIENIE
ZEBRANE PRZEPISY NA GRILLA

PYSZNOŚCI I ICH PLONY

Grill może być wspaniałą formą odchudzania oczywiście używając chudego mięsa (kurczak, indyk), ryb i jako dodatek warzyw. Plonem takiego jedzenia zapewne będzie zgrabny kształt naszego ciała. Najlepiej dietę grillową stosować na grillach elektrycznych czy gazowych. Grille węglowe mają bardziej negatywny wpływ na naszą figurę. Motywować to można węglem niewiadomego pochodzenia, czy stosowanymi podpałkami. Ponadto należy uważać na wytapianie się tłuszczu i odymianie potraw. Musimy pilnować czystości grilla, żeby nie szkodziły nam poprzednie pozostałości potraw na raszkach. Ogólnie jednak uważam, że potrawy z grilla są niskokaloryczne i bardzo smaczne.

LITERATURA

Literatury dotyczącej grilla nie posiadam dużo. Prawdą jest też, że korzystam z własnych pomysłów. Grillować moim zdaniem można wszystko (tzn. owoce, warzywa, mięsa, mięsa mielone, kiełbasy, podroby, ryby, grzyby, sery no i oczywiście wszelakie pieczywo czy przygotowane własne placuszki, chyba o niczym nie zapomniałam). Pomyślmy, że na ogniu można przygotować wiele potraw i to wcale nie potrzebując specjalistycznych do tego naczyń. Pamiętacie kiełbasę nad ogniskiem na patyku? Może ktoś jeszcze takiej nie jadł? Gorąco polecam! Tylko musi być bezpieczne miejsce na ognisko, a to wcale nie musi być ogromne ognisko, żeby upiec pyszną kiełbasę! Jak modne stało się gotowanie na kamieniach. Wprawdzie tego jeszcze nie próbowałam jednak wszystko może się zdarzyć. Na gorących cegłach odstawiam już przygotowane potrawy, żeby utrzymać temperaturę a nie spalić jedzonka.

Polecam następujące książki:

  • “GRILL” – przepisy zebrane przez Elżbietę Adamską
  • “Potrawy z grilla”- Maciej Kuroń
  • “Potrawy z grilla”- Frank Stein

BEJCA DO GRILLA-mój autorski PRZEPIS

  • oliwa 2 łyżki
  • cytryna 2 łyżki
  • magi 2 łyżki
  • miód 1/2 łyżeczki
  • sól 1/2 łyżeczki
  • pieprz 1/2 łyżeczki
  • papryka ostra 1/2 łyżeczki
  • papryka słodka 1/2 łyżeczki
  • majeranek 1 łyżka
  • kolendra ziarna 1 łyżeczka(utłuczona w moździerzu)

Porcja ta jest przeznaczona na 4 plastry karkówki. Bejca jest pyszna do karkówki jak i do szaszłyków, można bejcować nawet godzinę przed położeniem na grilla albo krócej, przynajmniej mięso nie będzie peklowane i nie zmieni koloru.

PORADY

  • mięso bejcujcie sami
  • nie rozbijajcie mięsa tłuczkiem jest mniej soczyste
  • stosujcie naturalne przyprawy
  • sosy, dipy przygotowujcie samodzielnie
  • pamiętajcie przewaga czosnku zabija naturalne smaki potraw
  • nie nacinajcie kiełbasy, wtedy staje się ona sucha
  • kaszankę należy nakłuć widelcem, żeby nie pękała
  • stosujcie naturalne podpałki (naturalne drewienka, patyczki)
  • mięsa grillowane wymagają bardziej aromatycznych marynat niż pieczone np. w piekarniku(ja posiłkuję się kolendrą w ziarnach)
  • z żadną przyprawą nie należy przesadzać

CIEKAWOSTKA nr 1

Grillowanie przyszło do nas ze Stanów Zjednoczonych i zagościło w naszych ogrodach już na dobre. Amerykanie ucztę grillową nazywają barbecue. Nazwa ta pochodzi z języka amerykańskich Indian i oznacza kratę, tak jak w językach francuskim czy angielskim “grille” znaczy również krata. Na Wyspach Karaibskich słowo “barabicu” znaczy “święte miejsce dla ognia”.

CIEKAWOSTKA nr 2

Pierwszy metalowy ruszt na okrągłej podstawie opracował George Stephen.
Grill węglowy ma wspólny mianownik z produkcją Forda “T’. Otóż, współpracownik Henry’ego Forda zaproponował wykorzystywanie odpadu powstającego przy produkcji samochodu jakim był węgiel drzewny do opalania grilla.

ŹRÓDŁO:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Grill
https://en.wikipedia.org/wiki/George_A._Stephen

PS. Zachęcam do przyrządzania grilla i wspaniałych rodzinnych i towarzyskich spotkań, przy których wzmacniamy nasze więzi i podtrzymujemy tradycje gościnności.

OSTATNIE WPISY

PODOBNE WPISY

Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *