Kucharzy POLECAM ŚWIĘTA

KARP SMAŻONY NA MAŚLE

Karp smażony na maśle to rarytas wigilijnego menu. Na naszych wigilijnych stołach to raczej obowiązkowa ryba. Przypuszczam, że młode gospodynie nadal podtrzymują tę tradycję.Najczęściej jest on smażony na oliwie. Nie musimy go jednak szykować tylko na święta. Starajmy się jeść go częściej. Ryby to przecież samo zdrowie.
Ta ryba wymaga maślanej i tylko maślanej oprawy.
Musimy pamiętać, że jak masło to oczywiście klarowane.

Cena masła klarowanego jest wysoka, dlatego proponuję je zrobić samemu.
Przepis znajdziesz TUTAJ.

karp smażony na maśle.
PORCJE KARPIA SMAŻONEGO NA MAŚLE Z CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ

PRZYGOTOWANIE DO SMAŻENIA

Najlepszy jest karp świeży tzn. mięso karpia od razu przyrządzane. Moja mama zawsze szykowała karpie chwilę przed podaniem. Jednak jeżeli mamy karpia zamrożonego i tym samym przygotowanego do smażenia, to najpierw musimy go odpowiednio wcześnie odmrozić. Kawałki ryby płuczemy. Następnie solimy(ryba wymaga trochę więcej soli, jest smaczniejsza) i pozostawiamy na około pół godziny.

KARP SMAŻONY NA MAŚLE -jak smażyć

Rozgrzewamy patelnię z masłem klarowanym.
Następnie kawałki ryby obtaczamy w mące i kładziemy na rozgrzaną patelnię.
Jeżeli porcje karpia są grube, to miejsca ryby które nie dotykają patelni polewamy tłuszczem z patelni przy użyciu łyżki stołowej. Obracamy delikatnie tak kawałki, żeby cała ryba się dopiekła.
Ja smażę sporo karpia, więc spędzam trochę czasu przy piecu.
Ster przygotowywania smażonego karpia przejęłam po mojej mamie. Usmażyć pysznego karpia odpowiednio dosolonego i dosmażonego jest to nie lada sztuka. Moje skromne zdanie, to że ryba przygotowywana w piekarniku jest sparowana i nie ma już takiego smaku jak podana dawnym starym sposobem z prosto z patelni.

PAMIĘTAJCIE, cenna uwaga: karpia należy nasolić najwyżej pół godziny przed smażeniem. Dłużej nasolony robi się peklowany i jego mięso staje się czerwone. Wtedy jest mniej apetyczne w wyglądzie i mniej smaczne.

UWAGA

Pamiętajcie, obierając karpia czy ogólnie ryby, róbcie to bardzo delikatnie, tak aby nie połamać czy pognieść ości, ponieważ potem są kłopoty z jedzeniem. Trudniej się go spożywa szukając połamanych ości.

CIEKAWOSTKA

Wiadomość ta zaczerpnięta jest oczywiście z internetu.
Karp na każdym wigilijnym stole w Polsce”. Pierwsze w Europie informacje o pochodzącym z Azji karpiu pochodzą od Arystotelesa i Pliniusza. Za ziemiach polskich pojawił się w XII wieku za sprawą czeskich cystersów. Ryba była wówczas hodowana w przyklasztornych stawach w dolinie Baryczy, w kasztelanii milickiej.

https://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/krotka-historia-karpia-na-polskich-stolach,166429.html

http://www.ryby.stawymilickie.pl/pl,historia,i,tradycja,132.html

OSTATNIE WPISY

PODOBNE WPISY

Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *